MENUMENU
Zaznacz stronę

Poświęcam cerkwi w Kotowie, skazanej na zagładę

Bania na cerkwi dziurawa, przypomina skorupę jaja, z którego
się pisklę wykłuło.
Po ścianach pająki łażą. Miałem ochotę jednego zabić, gdy
na aniele jadł muchę,
ale tej zbrodni nie popełniłem i to nie dlatego, że miejsce jest
święte. Po prostu po ludzku się rozmyśliłem. Pająk ucztuje
i ma do tego prawo, tak sobie pomyślałem.
Ale nie tylko to było przyczyną, że opuściłem swoją dłoń
morderczą. Rękę powstrzymał mi rozum, który
mi zadał naiwne pytanie: czy pomyślałeś Petro, że pająk ten
może być bizantyńskim świętym z czasów cesarza Konstantyna (?),
kiedy to święci musieli z ikon uciekać i różne postacie przybierali
byleby tylko ujść oczom ikonoburców-wandali.
A teraz, gdy czasy się powtórzyły, jako pająki na muchy polują, bo
święci muszą się czymś odżywiać, gdy głód im doskwiera i żaden
od dawna skibki razowej modlitwy nie widział.

***
Trudno się wdawać w dialog z własnym rozumem, gdy
takie ma skojarzenia. Tym bardziej, że zaczął mi podpowiadać,
że mucha dla pająka, powiedzmy świętego, może być tą manną
na pustyni, którą Bóg mu zrzuca z nieba, żeby doszedł
do swojej Ziemi Obiecanej?
Stąd pełno niedojedzonych skrzydeł na,
rozległych jak egipska Pustynia, cerkiewnych pajęczynach
w Kotowie.
Żydzi też wszystkiej manny nie zjedli
i był to znak wiary,
że Bóg będzie o nich pamiętał i nie da im z głodu zginąć.

***
Oto los bizantyńskich pająków i bożych much w cerkwi
w Kotowie.
Muchy przynajmniej są miejscowe, a pająki, czyli święci,
po co z Bizancjum do Kotowa uciekli?
– Czy po to tylko, żeby nastawić drugi policzek,
skoro już w pierwszy w Bizancjum dostali?
Nie wiem, na co liczy bizantyński święty w takim pobożnym
jak Kotów kraju?
Chociaż pod postacią małego pająka w cerkwi się skrywa
i tak przy życiu nie zostanie.
W Konstantynopolu, wśród Turków muzułmanów, może miałby
szansę przeżyć, ale w rzymskokatolickim „polskim’ Kotowie…
Tam miłosierdzia się nie doczeka. Prędzej czy później
od bliźniego swego,
może nawet od proboszcza,
w drugi policzek łapą dostanie,
a jeśli przeżyje to korniki cerkiew mu zjedzą na chwałę boga polskiego.

Petro Skrijka

Podziel się: