WYKŁAD TOMASZA Z AKWINU NAD MODLITWĄ
WYKŁAD TOMASZA Z AKWINU NAD MODLITWĄ ZDROWAŚ MARYJO
ORAZ
MARIOLOGICZNE ROZWAŻANIA I KOMENTARZE
NAD
POZDROWIENIEM ANIELSKIM
ZAWARTE W NAUCZANIU KATECHIZMU KOŚCIOŁA KATOLICKIEGO
Autor: Aleksander Oleś
1. ROZWAŻANIA WSTĘPNE : MARYJA JAKO HODOGHITRIA
Kościół chętnie modli się w komunii z Dziewicą Maryją ze względy na Jej szczególne współdziałanie z Duchem Świętym, aby razem z Nią uwielbiać wielkie rzeczy, które Bóg uczynił w Niej, oraz by powierzać Jej błagania i uwielbienia. [1]
MARIOLOGICZNE MEDYTACJE KATECHIZMU KOŚCIOŁA KATOLICKIEGO:
„W modlitwie Duch Święty jednoczy nas z osobą jedynego Syna w jego uwielbionym człowieczeństwie. To przez nie i w nim nasza synowska modlitwa prowadzi do komunii w Kościele z Matką Jezusa.
Od wyrażenia w wierze przyzwolenia Maryi w chwili Zwiastowania i niezachwianego podtrzymania go pod krzyżem Jej macierzyństwo rozciąga się odtąd na braci i siostry Jej Syna, którzy są pielgrzymującymi jeszcze i narażonymi na trudy i niebezpieczeństwa. Jezus, jedyny Pośrednik, jest drogą naszej modlitwy; Maryja , Matka Jezusa i Matka nasza, nie przysłania Go; Ona wskazuje drogę (Hodoghitria), jest jej Znakiem, według tradycji ikonografii na Wschodzie i na Zachodzie".[2]
2. WSTĘP TOMASZA Z AKWINU DO POZDROWIENIA ANIELSKIEGO:
„Pozdrowienie to składa się z trzech części. W części pierwszej są zawarte słowa Anioła, mianowicie : Bądź pozdrowiona, pełna łaski, Pan z Tobą. Błogosławiona jesteś między niewiastami (Łk 1, 28). Druga część to słowa Elżbiety, matki Jana Chrzciciela : Błogosławiony jest owoc Twojego łona (Łk 1, 42). Kościół dołączył trzecią część - Maryjo. Anioł bowiem nie powiedział Bądź pozdrowiona Maryjo, ale Bądź pozdrowiona , pełna łaski. Imię zaś Maryjo odpowiada słowom Anioła, jak to niżej zostanie wyjaśnione". [3]
3. ZDROWAŚ MARYJO, ŁASKI PEŁNA, PAN Z TOBĄ
„Przy pierwszej części należy pamiętać , ze w dawnych czasach pojawienie się Anioła ludziom było wydarzeniem niebywałym; oddanie zaś mu czci było uważane za godne szczególnej pochwały. Stąd na chwałę Abrahama zapisano, że gościnnie i szacunkiem przyjął Aniołów. Nigdy zaś nie słyszano o tym, aby Anioł człowiekowi składał hołd, dopóki nie pozdrowił Błogosławionej Dziewicy, z czcią wypowiadając słowo Zdrowaś.
W przeszłości Anioł nie okazywał czci człowiekowi, i to z trzech racji.
Po pierwsze, jest Anioł większy godnością. Anioł posiada naturę duchową : Który uczyniłeś duchy swymi posłańcami (Ps 104[103], 4). Człowiek natomiast ma naturę zniszczalną, dlatego też Abraham mówił : Przemówię do Pana mego, choć jestem prochem i popiołem (Rdz 18, 27). Nie było rzeczą stosowną, aby stworzenie duchowe i niezniszczalne oddawało cześć stworzeniu zniszczalnemu - a więc człowiekowi.
Po drugie, Anioł jest większy z racji zażyłości z Bogiem. Anioł jest blisko Boga, gdyż Mu usługuje: Tysiąc tysięcy służyło Mu, a dziesięć tysięcy razy sto tysięcy stało przed Nim (Dn 7, 10). Człowiek wobec Boga jest obcy i oddalony z powodu grzechu : Uciekając oddaliłem się (Ps 55[54], 8). A zatem jest rzeczą stosowną, aby człowiek okazywał cześć Aniołowi jako temu, który jest sąsiadem i przyjacielem Boga.
Po trzecie, Anioł góruje z racji pełni blasku Bożej łaski. Aniołowie bowiem w najpełniejszy sposób uczestniczą w samym świetle Bożym. Czy da się zliczyć jego wojsko i na kogóż światło jego nie wschodzi (Hi 25, 3). A więc Anioł zawsze pojawia się w świetle. Ludzie natomiast, nawet jeżeli uczestniczą nieco w tym świetle łaski, to uczestniczą w mniejszym stopniu i w pewnej niejasności.
Nie było zatem rzeczą odpowiednią, aby Anioł oddawał cześć człowiekowi, dopóki nie znalazł się ktoś obdarzony ludzką naturą, kto by w tych trzech wymiarach przekraczał Aniołów. A taką właśnie była Błogosławiona Dziewica. I dlatego Anioł chcąc zaznaczyć, że przewyższała go na te trzy sposoby, okazał Jej szacunek mówiąc Bądź pozdrowiona.
A więc Błogosławiona Dziewica przewyższyła Aniołów w tych trzech wymiarach.
Po pierwsze, pełnią łaski, która jest większa u Błogosławionej Dziewicy niż i jakiegokolwiek Anioła; mając to na uwadze Anioł złożył jej hołd mówiąc łaskiś pełna, jakby chciał powiedzieć : składam Tobie hołd ponieważ przewyższasz mnie pełnią łaski.
Pełnię łaski u Błogosławionej Dziewicy można określić na trojaki sposób.
Miała ona w duszy całą pełnię łaski. Bóg udziela łaski dla dwóch celów, mianowicie dla czynienia dobra oraz dla unikania zła; co do jednego i drugiego Błogosławiona Dziewica miała łaskę najdoskonalszą. Uniknęła grzechu bardziej niż jakikolwiek inny święty, żyjący po Chrystusie. Grzech jest albo pierworodny, i z tego grzechu była Ona oczyszczona w łonie, albo śmiertelny lub lekki, i od tych grzechów była całkowicie uwolniona. Stąd Cała piękna jesteś, przyjaciółko moja, i nie ma w tobie skazy (Pnp 4, 7).
Św. Augustyn w księdze De Natura et Gratia podaje: Gdyby zapytano wszystkich świętych, gdy żyli na ziemi, czy byli bez grzechu, to wszyscy z wyjątkiem Błogosławionej Dziewicy odpowiedzieliby chórem : Jeśli mówimy, że nie mamy grzechu, to samych siebie oszukujemy i nie ma w nas prawdy (1 J 1, 8). Z wyjątkiem, mówię, tej Świętej Dziewicy, o której z racji czci należnej Panu nie chcę się w ogóle wypowiadać w związku z grzechem. Wiemy przecież, że otrzymała Ona łaskę dla zwyciężenia wszelkiego rodzaju grzechu, gdyż Jej przypadała zasługa poczęcia i zrodzenia Tego, który oczywiście był bez grzechu.
Chrystus przewyższył Błogosławioną Dziewicę w tym, że począł i urodził się bez grzechu pierworodnego. Błogosławiona zaś Dziewica poczęła się w grzechu pierworodnym, ale się nie urodziła.[4] Wykonywała dzieła wszystkich cnót, inni zaś święci tylko niektórych, jeden był pokorny, inny czysty, jeszcze inny tylko miłosierny, i tak święci stanowią przykład poszczególnych cnót - jak święty Mikołaj jest przykładem miłosierdzia. Tymczasem u Błogosławionej Dziewicy mamy wzór wszystkich cnót : znajdziesz w niej i wzór pokory: Oto ja służebnica Pańska (Łk 1, 38), a nieco dalej : Wejrzał na uniżenie służebnicy swojej (1, 48) i wzór czystości: Nie znam pożycia z mężem (1, 34), i tak jest jak wiadomo z wszystkimi cnotami. A więc Błogosławiona Dziewica jest pełna łaski zarówno w dobrym działaniu, jak i w unikaniu zła.
Pełnia jej łaski przelewa się z duszy na ciało. Posiadanie takiej łaski, że uświęca ona duszę, jest rzeczą wielką u świętych, ale u Błogosławionej Dziewicy dusza była tak pełna łaski, że przelała się ona na ciało, dzięki czemu z ciała swego poczęła Syna Bożego. Jak to wyjaśnia Hugo od św. Wiktora : Skoro miłość Ducha Świętego szczególnie w Jej sercu płonęła, to i w Jej ciele przedziwnie zaowocowała, tak że z Niej zrodził się Bóg i człowiek. Jak podaje Ewangelia : Dlatego też święte, które się z Ciebie narodzi, będzie nazwane Synem Bożym (Łk 1, 35).
Pełnia jej łaski przelewa się na wszystkich ludzi. Jest rzeczą wspaniałą, gdy któryś święty posiada tyle łaski, że starczy ona dla zbawienia wielu; ale nie ma wspanialszej rzeczy niż to, że ktoś posiada tyle łaski, iż starczy ona na zbawienie wszystkich ludzi na świecie - a tak jak u Chrystusa i Błogosławionej Dziewicy. W każdym bowiem niebezpieczeństwie możesz od tej chwalebnej Dziewicy otrzymać zbawienie. Stąd: tysiąc tarcz (to znaczy zabezpieczeń) wisi na niej (Pnp 4, 4). A więc w dziele każdej cnoty możesz mieć w Niej wspomożenie. I dlatego mówi Ona : We ,mnie wszystka nadzieja życia i cnoty (Syr 24, 17). Jest Ona zatem pełna łaski i tą pełnią przewyższa Aniołów. Słusznie więc ma na imię Maryja, co się tłumaczy Od wewnątrz oświetlona - Napełnij jasnością twoją duszę - (Iz 58, 11) albo Oświecająca innych, czyli cały świat. Dlatego też porównuje się Ją do słońca i księżyca.
Po drugie, przewyższa Ona Aniołów zażyłością z Bogiem. To wyraził Anioł mówiąc Pan z tobą jakby chciał powiedzieć Składam tobie hołd, gdyż pozostajesz w większej zażyłości z Bogiem niż ja - Pan bowiem jest z Tobą.
Tym Panem jest Ojciec razem z Synem. Nie jest nim żaden Anioł, ani żadne inne stworzenie. Święte, które się z Ciebie narodzi, będzie nazwane Synem Bożym (Łk 1, 35).
Tym Panem jest Syn w łonie. Wznoś okrzyki i wołaj z radości, mieszkanko Syjonu, bo wielki jest pośród ciebie , święty Izraela (Iz 12, 6). Inaczej łączy się Pan z Błogosławioną Dziewicą, a inaczej z Aniołem; z Nią jest jako Syn, z Aniołem jako Pan.
Tym Panem jest Duch Święty przebywający w Niej jak w świątyni. Mówi się o Niej, że jest Świątynią Pana, przybytkiem Ducha Świętego, gdyż poczęła z Ducha Świętego: Duch Święty zstąpi na Ciebie! (Łk 1, 35).
A wiec Błogosławiona Dziewica jest bliższa Boga niż Anioł: z Nią przebywa Bóg Ojciec , Bóg Syn i Bóg Duch Święty, czyli cała Trójcy. Dlatego śpiewamy o Niej: O godne miejsce spoczynku całej Trójcy!
Pan z Tobą to najszlachetniejsze określenie jakie Anioł mógł Jej dać. Słusznie uszanował on Błogosławioną Dziewicę jako matkę Pana, a więc Panią. Stosownie też ma Ona na imię Maryja, co w jeżyku syryjskim oznacza Panią.
Po trzecie, Maryja przewyższa Aniołów czystością, bo nie tylko sama była czysta, ale i innym jej udzieliła. Czystość Jej najwyższa obejmuje zarówno uwolnienie od winy, gdyż ta Dziewica nie pełniła żadnego ciężkiego ani lekkiego grzechu, jak i od kary.
Trzy bowiem przekleństwa spadły na człowieka z racji grzechu.
Pierwsze spadło na kobietę, gdyż poczynając traci ona integralność cielesną, noszone dziecko jej ciąży i rodzi ona w bólu. Błogosławiona Dziewica była od tego wszystkiego wolna; poczęła nie tracąc dziewictwa, w noszeniu doznała ulgi, a Zbawiciela poczęła w radości: Rodząc i chwaląc zakwitnie w radości (Iz 35, 2).
Drugie spadło na mężczyznę, gdyż w pocie czoła zarabia na swój chleb. I od tego była wolna Błogosławiona Dziewica, gdyż jak powiada Apostoł, dziewicę wolne są od trosk tego świata i jedynie Bogu się poświęcają ( 1 Kor 7).
Trzecie spadło zarówno na mężczyzn i kobiety, którzy oboje w proch się zamienią. I od tego została uwolniona Błogosławiona Dziewica, gdyż z ciałem została wzięta do nieba. Wierzymy bowiem, że po śmierci została wskrzeszona i zaniesiona do nieba: Wyrusz, o Panie, na miejsce twego odpoczynienia, Ty i arka twego poświęcenia (Ps 132[131], 8)". [5]
MARIOLOGICZNE MEDYTACJE KATECHIZMU KOŚCIOŁA KATOLICKIEGO:
„Zdrowaś Maryjo (Raduj się Maryjo)". Pozdrowienie anioła Gabriela rozpoczyna modlitwę „Zdrowaś". To sam Bóg, za pośrednictwem anioła, pozdrawia Maryję. W naszej modlitwie ośmielamy się podjąć na nowo pozdrowienie Maryi wraz ze spojrzeniem, jakie Bóg skierował na swą pokorną Służebnicę, i cieszymy się z radości, jaką On w Niej znajduje"
„Łaski pełna. Pan z Tobą": Dwa słowa pozdrowienia anioła wyjaśniają się wzajemnie. Maryja jest pełna łaski, ponieważ Pan jest z Nią. Łaska, jaka jest napełniona, oznacza obecność Tego, który jest źródłem wszelkiej łaski Ciesz się ... Córo Jeruzalem...Mocarz pośród ciebie (So 3, 14, 17a). Maryja, w której sam Pan przychodzi zamieszkać, jest uosobieniem córy Syjonu, Arką Przymierza, miejscem, gdzie przebywa chwała Pana: jest Ona przybytkiem Boga z ludźmi (Ap 21, 3). Pełna łaski jest całkowicie oddana Temu, który przychodzi w Niej zamieszkać i którego Ona ma wydać na świat". [6]
4. BŁOGOSŁAWIONA JESTEŚ MIĘDZY NIEWIASTAMI
„Tak więc oczyszczona Ona była z wszelkiego przekleństwami dlatego jest błogosławiona między niewiastami. To Ona sama zdjęła klątwę, przyniosła błogosławieństwo i otworzyła bramę niebios. Pasuje więc do Niej imię Maryja, które się tłumaczy jako Gwiazda Morza. Jak żeglarze kierują się gwiazdą morza do portu, tak chrześcijanie przez Maryję docierają do chwały". [7]
MARIOLOGICZNE MEDYTACJE KATECHIZMU KOŚCIOŁA KATOLICKIEGO:
„Błogosławiona jesteś miedzy niewiastami i błogosławiony owoc żywota Twojego, Jezus. Po pozdrowieniu anioła czynimy naszym pozdrowienie Elżbiety. Napełniona Duchem Świętym (Łk 1, 41) Elżbieta jest pierwsza w długim szeregu pokoleń, które błogosławią Maryję: Błogosławiona jesteś , któraś uwierzyła...(Łk 1, 45); Maryja jest błogosławiona miedzy niewiastami, ponieważ uwierzyła w wypełnienie się słowa Pana. Abraham przez swoją wiarę stał się błogosławieństwem dla ludów całej ziemi (Rdz 12, 3) (...)". [8]
5. BŁOGOSŁAWIONY JEST OWOC TWOJEGO ŁONA
„Grzesznik niekiedy poszukuje czegoś, czego osiągnąć nie może, a osiąga to sprawiedliwy. Dobremu przypadnie majątek grzesznika (Prz 13, 22). Ewa pragnęła owocu, ale nie znalazła w nim tego, czego oczekiwała. Błogosławiona zaś Dziewica w swoim owocu znalazła to wszystko, czego Ewa pragnęła.
Ewa bowiem doszukiwała się w swym owocu trzech rzeczy.
Po pierwsze, tego co jej fałszywie obiecywał diabeł mianowicie zrównania z Bogiem i wynikającego zeń poznania dobra i zła. Będziecie - powiedział ów kłamca - jako bogowie (Rdz 3, 5). Skłamał gdyż jest kłamcą i ojcem kłamstwa (J 8, 44). Ewa jedząc owoc nie stała się podobna do Boga, wręcz przeciwnie stała się niepodobna; grzesząc odstąpiła od swego zbawienia, od Boga, i dlatego została wygnana z raju. Tymczasem to właśnie podobieństwo znalazła Błogosławiona Dziewica w owocu swego łona, a z Nią wszyscy chrześcijanie. Poprzez Chrystusa łączymy się z upodobniamy się do Boga. Gdy się objawi będziemy do niego podobni, bo ujrzymy Go takim, jaki jest (1 J 3, 2).
Po drugie, Ewa pragnęła skosztować owocu, gdyż wydawał się jej smaczny; nie znalazła jednak smaku, gdyż natychmiast uświadomiła sobie nagość i ból. My tymczasem w owocu Dziewicy znajdujemy słodycz i zbawienie. Kto spożywa moje Ciało... ma życie wieczne (J 6, 54).
Po trzecie, owoc Ewy miał piękny wygląd. Piękniejszy jest owoc Dziewicy, którego podziwiać pragną aniołowie. Tyś najpiękniejszy z synów ludzkich! (Ps 45[44], 3), a to dlatego że jest odblaskiem ojcowskiej chwały.
Znalazła Ewa w swoim owocu to, co i każdy grzesznik odnajduje swoim grzech. My zatem szukamy zaspokojenia naszych pragnień w owocu Dziewicy.
Owoc Maryi jest tak przez Boga pobłogosławiony, że przelewa się z niego łaska na nas składających Jemu hołd Niech będzie błogosławiony Bóg i Ojciec Pana naszego Jezusa Chrystusa, który napełnił nas wszelkim błogosławieństwem duchowym... w Chrystusie (Ef 1, 3). Hołd Mu składają aniołowie: Błogosławieństwo i chwała i mądrość, i dziękczynienie, i cześć, i moc, i potęga Bogu naszemu (Ap 7, 12); oraz ludzie: Niech każdy język wyzna, ze Jezus Chrystus jest w chwale Boga Ojca (Flp 2, 11), Błogosławiony, który idzie w imię Pańskie! (Ps 118[117], 26).
Tak więc Dziewica jest błogosławiona; ale jeszcze bardziej jest błogosławiony Jej owoc". [9]
MARIOLOGICZNE MEDYTACJE KATECHIZMU KOŚCIOŁA KATOLICKIEGO:
„ (..). Maryja przez swoją wiarę stała się Matką wierzących, dzięki której wszystkie narody ziemi otrzymują Tego, który jest samym błogosławieństwem Boga: Błogosławiony owoc żywota Twojego, Jezus". [10]
6. ZAKOŃCZENIE : MARYJA JAKO ORANTKA
„Maryja jest doskonałą Orantką, figurą Kościoła. Gdy modlimy się do Niej, wraz z Nią łączymy się z zamysłem Ojca, który posyła swego Syna dla zbawienia wszystkich ludzi. Podobnie jak umiłowany uczeń, przyjmujemy do siebie. Matkę Jezusa, która stała się Matką wszystkich żyjących. Możemy modlić się z Nią i do Niej. Modlitwa Kościoła jest jakby prowadzona przez modlitwę Maryi. Jest z Maryją zjednoczona w nadziei". [11]
„Na podstawie (...) szczególnego współdziałania Maryja z działaniem Ducha Świętego Kościoły rozwinęły modlitwę do świętej Matki Boga, skupiając ją na osobie Chrystusa ukazanej w jego misteriach. W niezliczonych hymnach i antyfonach, które wyrażają tę modlitwę, najczęściej występują na przemian dwa dążenia: jedno uwielbiam Pana za wielkie rzeczy , jakie uczynił swojej pokornej Służebnicy, a przez Nią wszystkim ludziom; drugie powierza Matce błagania i uwielbienia dzieci Bożych, ponieważ Ona zna teraz ludzkość, która w Niej zostaje poślubiona przez Syna Bożego". [12]
Posłuchajmy na sam koniec modlitwy codziennej Kościoła : Kantyku Maryi i módlmy się wraz z Maryją wychwalając Wszechmocnego Boga:
Kantyk Maryi
Wielbi dusza moja Pana
i raduje się duch mój
w Bogu, Zbawcy moim.
Bo wejrzał na uniżenie
swojej Służebnicy.
Oto bowiem odtąd błogosławić
mnie będą wszystkie pokolenia,
gdyż wielkie rzeczy uczynił mi
Wszechmocny,
a Jego imię jest święte.
Jego miłosierdzie z pokolenia
na pokolenie
nad tymi, którzy się Go boją.
Okazał moc swego ramienia,
rozproszył pyszniących się
zamysłami serc swoich.
Strącił władców z tronu,
a wywyższył pokornych.
Głodnych nasycił dobrami,
a bogatych z niczym odprawił.
Ujął się za swoim sługą, Izraelem,
pomny na swe miłosierdzie,
Jak obiecał naszym ojcom,
Abrahamowi i jego potomstwu
na wieki.
Chwała Ojcu i Synowi,
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku,
teraz i zawsze,
i na wieki wieków. Amen.[13]
[1] Katechizm Kościoła Katolickiego, Wydawnictwo Pallottinum, Poznań 1994, nr 2682, s. 604.
[2] Katechizm Kościoła Katolickiego, Wydawnictwo Pallottinum, Poznań 1994, nr 2673 - 2674, s. 602.
[3] Święty Tomasz z Akwinu, Dzieła wybrane, Wydawnictwo ANTYK, Kęty 1999, s. 642.
[4] Zauważmy, że doktryna ta - w średniowieczu stanowiąca jedną z dyskutowanych hipotez, dziś, po ogłoszeniu dogmatu o Niepokalanym Poczęciu Maryi, niewątpliwie niezgodna z wiarą katolicką - stanowi krok wstecz w porównaniu z przytoczonym przed chwilą nauką św. Augustyna (przyp. red.).
[5] Święty Tomasz z Akwinu, Dzieła wybrane, Wydawnictwo ANTYK, Kęty 1999, s. 642 - 645.
[6] Katechizm Kościoła Katolickiego, Wydawnictwo Pallottinum, Poznań 1994, nr 2676, s. 602.
[7] Święty Tomasz z Akwinu, Dzieła wybrane, Wydawnictwo ANTYK, Kęty 1999, s. 645.
[8] Katechizm Kościoła Katolickiego, Wydawnictwo Pallottinum, Poznań 1994, nr 2676, s. 602 - 603.
[9] Święty Tomasz z Akwinu, Dzieła wybrane, Wydawnictwo ANTYK, Kęty 1999, s. 645 - 646.
[10] Katechizm Kościoła Katolickiego, Wydawnictwo Pallottinum, Poznań 1994, nr 2676, s. 603
[11] Katechizm Kościoła Katolickiego, Wydawnictwo Pallottinum, Poznań 1994, nr 2679, s. 603
[12] Katechizm Kościoła Katolickiego, Wydawnictwo Pallottinum, Poznań 1994, nr 2675, s. 602.
[13] Kompendium Katechizmu Kościoła Katolickiego, Wydawnictwo JEDNOŚĆ, Kielce 2005, s. 202.
|
2.9/5 (48 Głosów)
|






