Strona główna » GORĄCY TEMAT: Kto „łamie kręgosłupy moralne” neoprezbiterów greckokatolickich?

GORĄCY TEMAT: Kto „łamie kręgosłupy moralne” neoprezbiterów greckokatolickich?

W niedzielę Krzyża Świętego 18 marca, Ekscelencja ks. abp Igor, Metropolita Lwowski, za błogosławieństwem Wrocławsko-Gdańskiego eparcha Ekscelencji ks. bp Włodzimierza Juszczaka, udzielił święceń kapłańskich diakonowi Ernestowi Sekulskiemu w metropolitalnym soborze św. Jura we Lwowie” – informuje portal greckokatolickiej archidiecezji lwowskiej.  

Neoprezbiter  pochodzi z Koszalina, studia teologiczne ukończył w 2010 roku na Katolickim Uniwersytecie Lubelskiem. Jest on kolejnym żonatym duchownym greckokatolickim, który będzie pracował w diecezji wrocławsko - gdańskiej.

Święcenia kapłańskie są niecodziennym wydarzeniem w życiu każdego Kościoła, a szczególnie tak niewielkiego, jakim jest UKGK w Polsce. Dlatego internautów może dziwić fakt, że oficjalna strona diecezji wrocławsko – gdańskiej nie umieściła na ten temat aktualnej informacji. Uwzględniając sytuację UKGK w Polsce, trudno tu mówić o przeoczeniu tak istotnego wydarzenia.

 Czyżby chodziło o zatuszowanie faktu, że UKGK w Polsce kieruje się niezrozumiałą logiką tj. stosuje w kwestii żonatych duchownych poniekąd prawodawstwo Kościoła rzymskokatolickiego. Jak inaczej można określić sytuację, w której greckokatolicki kandydat do kapłaństwa w Polsce, może przyjąć z rąk lokalnego biskupa tylko święcenia diakońskie, nota bene  tak jak w Kościele rzymskokatolickim, natomiast w celu przyjęcia święceń kapłańskich jest niejako zmuszony udać na Ukrainę, po czym wraca do pracy duszpasterskiej w Polsce.   

W mojej ocenie jest to poważny problem, za który ktoś z purpuratów ponosi odpowiedzialność. Przecież w takiej sytuacji może dochodzić do incydentu „łamania kręgosłupa moralnego” naszych elit duchowych. Jak ma wyglądać przyszłość UKGK, jeśli kapłani już od początku swej posługi są niejako zmuszani do omijania prawa, które nie powinno ich obowiązywać. Jest to przykład, gdy absurd goni absurd. Aby było jasne – nie oceniam postępowania szeregowych księży, a główną odpowiedzialność za istniejącą sytuację ponoszą osoby sprawujące bezpośrednią władzę w Kościele greckokatolickim w Polsce.

Mówiąc delikatnie antywschodnie praktyki w kwestii żonatego duchowieństwa mają miejsce nie tylko w Polsce, ale także w Europie Zachodniej, gdzie niemile są widziani żonaci duszpasterze greckokatoliccy. Czy nie dochodzi tu do kolejnego paradoksu, tym razem w przestrzeni Kościoła rzymskokatolickiego? Z jednej strony prowadzi się mediacje ekumeniczne z Kościołami prawosławnymi, a z drugiej dyskryminuje żonate duchowieństwo greckokatolickie na terenach, gdzie dominuje Kościół rzymokatolicki. Powstaje pytanie na ile szczere, a na ile wyrachowane są łacińsko – prawosławne kompromisy i polityka Watykanu?

Grekokatolików w Polsce najbardziej jednak mogą interesować motywy, którymi kierują się ich lokalni biskupi w kwestii żonatego duchowieństwa. Na pewno trudno dziś ustalić jednoznacznie, co motywuje biskupów greckokatolickich do takich działań. Czy jest to strach przez reprymendą z Watykanu? Czy może jest to cena za awanse i przychylność braci łacinników? Tak czy inaczej, nie mamy prostych odpowiedzi. Można wręcz powiedzieć, że jakie by one nie były, nie przyniosą one dziś chwały biskupom, a tym bardziej Kościołowi greckokatolickiemu w Polsce. 

 

Ireneusz Kondrów

 










Rss Facebook Twitter Digg Wykop
  Odsłon: 2551

  • Komentarze (2)

Write a comment

  • Required fields are marked with *.

Marek
Posts: 2
Comment
Bądźcie sobą!
Reply #2 on : Sun April 01, 2012, 21:07:15
Racja! Jestem "łacinnikiem" i uważam, że powinniście odważnie bronić swojej tożsamości. Tylko w ten sposób wypełnicie wolę Bożą i będziecie mogli nas ubogacić swoim doświadczeniem. To tak jakby ogrodnikowi wyrosły kwiaty o innym kolorze i on je teraz przemalowuje, żeby pasowały do tych, których jest większość. Taki ogród od razu traci swe piękno. Te inne kwiaty są szczególne i nadają ogrodowi dodatkowy splendor.
Odwagi! Jeśli Bóg tak prowadzi to czego się lękać?
Marek
Posts: 2
Comment
Bądźcie sobą!
Reply #1 on : Sun April 01, 2012, 20:44:35
Racja! Jestem "łacinnikiem" i uważam, że Kościół greckokatolicki w Polsce powinien odważnie przeciwstawić się tendencjom "złacinienia". Bądźcie sobą bo tylko w ten sposób nas ubogacicie i spełnicie wolę Bożą. Kto się wyrzeka własnej tożsamości nie służy dobrze Bogu.
Odwagi!
  • Hospody, wozzwach...

  • Pryspiw ta irmos 9-oji pisni kanonu Uspeniju

  • O dywnoje czudo

  • Swityłen Uspeniju


No polls available at this time.

acheter zantac koop diflucan